Uncategorized
1 Comment Amelka…
Dziś rano, ledwo się obudziła, zakrzyknęła: „Mamo, tato! Dziś w nocy był tu Kain… Albo mi się tylko wydawało.. I bawił się ze mną w chowanego. A potem sobie poszedł. A kiedyś miała Luca przyjść!”
No, fakt- miała. Nawet przyszła. Wraz z Kainem. Najwyraźniej dobrze sie bawili bo Amelka po ich wyjściu powtarzała,że wujek jeszcze przyjdzie. Nawet próbowała się upierać,że dziś jeszcze to nastąpi. Ale szybko przestała i padła spać 😉