Archive from maj, 2014
maj 28, 2014 - Bez kategorii    1 Comment

21. Ogórkowa z zieleniną

Doprawiam sobie zupę ogórkową podsmażając do niej koperek. Kostek patrzy na mnie z ciekawością, dopytuje co robię,  a na koniec stwierdza „Na pewno będzie obrzydliwa”.

Gust po tatusiu 😛

maj 25, 2014 - Bez kategorii    No Comments

Osiągnięcia :)

Amelka jako osoba interesująca się historią oraz słuchaczka Dziecięcego Uniwersytetu Ciekawej Historii wzięła udział w konkursie plastycznym akcji Zakochani w Wolności. Temat konkursu brzmiał „Jak wygląda wolność?”.
Za niżej pokazaną pracę Amelka dostała jedną z nagród organizatorów akcji oraz specjalną nagrodę DUCHa (indeks na kolejny rok akademicki) 🙂
Bardzo dumna z siebie chociaż przez niemal dobę nie mogła uwierzyć, że to prawda.

Patryk dla odmiany w ostatnich dniach przeszedł kolejny egzamin AIKIDO i zdobył kolejny poziom – pomarańczowy pas odpowiadający 6 kyu 🙂

maj 9, 2014 - Bez kategorii    No Comments

20. Zagadki

Bawimy się w zagadki:
Mama czyta: „Czasem gdy Ci smutno bywa, po policzku Twoim spływa”
Kostek: Nie wiem
M: No, a co robisz czasem kiedy Ci smutno?
K: Ide do mamy i mama mnie pociesza.

 

M: „Gdy nam przyświeca przez godzin parę zostaje po niej tylko ogarek”
K: Hmmm….
M:  Po czym zostaje taka spalona resztka?
K: Obiad!

 

M: „Stoi w nim na stole mleko, kompot, kawa lub kakao. On w przysłowiu wodę nosił, aż mu ucho się urwało”
K: Hmmmm…..
M czyta jeszcze raz, powoli
K: Człowiek!

maj 8, 2014 - Bez kategorii    1 Comment

19. Zaległości ;)

Kostek po wypiciu czekolady: Czekoladka była dobra, ale zła, bo było jej mało

 

Kostek kąpał się w kolorowej wodzie. Do zabawy miał m.in. butelkę po mineralnej, którą na koniec kąpieli napełnił wodą i odstawił na bok. Przy wylewaniu wody z wanny poinformował: Tego nie wylewaj, bo to moja butelka pełna przygód

 

Kroiłam szczypiorek  do śniadania, potem poszłam spłukać ręce. Kostek pilnie obserwując: Mamo, ale jedną ręką trzymałaś nóż, a drugą szczypiorek. To po co myjesz dwie ręce?

 

Kostek bawi się w św. Mikołaja.
Mama: Synu, a nie potrzebujesz do toalety?
Kostek: Nie, jestem Mikołajem. Mikołaje nie potrzebują. Nigdy.

 

Z zeszłego sezonu wyjazdowego –
Nawigacja: Fotoradar, ograniczenie 50 km/h
Kostek: To nie było ładne.