Archive from październik, 2012
paź 6, 2012 - Uncategorized    No Comments

Klocki, domy i samochody…

… czyli aktualne pasje księcia 🙂
Rośnie nam fanatyk budownictwa i motoryzacji – od kilku miesięcy największym zainteresowaniem cieszą się pojazdy ze szczególnym uwzględnieniem dużych maszyn (mogą być tiry choć lepsze są maszyny budowlane – betoniarki, podnośniki itp), klocki (z których Kostek buduje wieże, garaże itp. każdą z tych budowli nazywając „dom”). Mile widziane są też wszelkie tory dla samochodów hotwheels z kolekcji Patryka (dobry starszy brat pożycza oraz bawi się wspólnie z najmłodszym fanatykiem).
dyby odnieść w/w zainteresowania do dorosłego życia to powstałby spory konflikt z potrzebą czystości i porządku okazywana przez Kostka – napotkane śmiotki są wskazywane jako coś problematycznego, ręce umazane przy jedzeniu mają być wytarte najlepiej natychmiast (nieważne, że jedzenie jeszcze nie skończone)…
Z informacji bardziej standardowo – rozwojowych: panicz dogonił rówieśników ruchowo – biega, lubi chodzić po „murkach” (bywa to np. krawężnik wysokości niemal zerowej). Ponadto mówi kilkanaście słów (w tym dźwiękonaśladowcze), pokazuje co chce, ma swoje zdanie, jest zdecydowany się go trzymać i osiągnąć cel.
Oraz standardowo jak na niego wykazuje zainteresowanie jedzeniem – nieważne czyj to talerz, trzeba zobaczyć czy może da się to zjeść.

paź 6, 2012 - Uncategorized    No Comments

Uczniowie klasy pierwszej :)

Takie małe dzieci to były…. A tu nagle uczniowie, pierwsza klasa, ślubowania, lekcje, przerwy, zadania domowe….
Szkoła jako taka nie jest dla nich nowością – „zerówkę” zaliczyli w szkołach (tych samych gdzie chodzą teraz), w przypadku Patryka nawet pani jest ta sama. Ale organizacja inna – teraz rytm przerw i lekcji, większa samodzielność (np. sami musza zaznaczyć sobie i zapamiętać co zadane, bo te informacje nie są przekazywane rodzicom – i dobrze), konkretny plan zajęć, czasem osobne zadania domowe z matematyki, informatyki, angielskiego, oceny. A w przypadku Patryka nawet pierwsza kartkówka już była.
Coraz bardziej widać różnicę między Amelką i Patrykiem.
Amelka jest uczennica spokojną, grzeczną, działająca powoli (bywa, że nie zdąży na lekcji z zadaniem), wymagająca czasem wsparcia przy odrabianiu lekcji.
Patryk wyróżnia się w klasie ilością wiedzy i umie ją „sprzedać”, zgłasza się do odpowiedzi niemal stale, pomaga innym (pożycza przyborów, wskazuje zagubionemu koledze odpowiednią stronę w książce itp), jest też dużo spokojniejszy i „grzeczniejszy” niż w zeszłym roku (choć pierwsze dwa tygodnie szkoły nie wskazywały na to), prace domowe odrabia szybko, sprawnie i najczęściej samodzielnie.
Obydwoje zasługują na pochwały, nagrody, szczególne zauważenie tego, że sobie świetnie radzą.