Bez kategorii
No Comments 5
Kostek do rodziców:
No i moi kochani, użyjcie swojej wyobraźni – mam pomysł!
Bez kategorii
No Comments Kostek do rodziców:
No i moi kochani, użyjcie swojej wyobraźni – mam pomysł!
Bez kategorii
1 Comment Tata zbiera się do pracy.
K: „Nie idź, chcę, żebyś został”
T: „Musze iść”
K: „Nie wychodź. Ja Cię przypilnuję. Przypilnuję Cię, zostań”
T: „Niestety nie mogę zostać, muszę iść”
K: „Zostań, nie wychodź, przypilnuję Cię”
Potem następuje łapanie, trzymanie, tulenie i rozpacz.
Codziennie jest nam szkoda Kostka, bo on tak bardzo lubi jak jesteśmy w domu w komplecie.
Bez kategorii
No Comments Na stole pizza, Lila przychodzi i woła „Am!”
K: „Ale bez gjoszku daj Lili”
M: „A może Lila lubi groszek? To, że Ty nie lubisz to nie znaczy, że ona też”
K: „Acha”
Po dłuższej chwili Lila przychodzi po dokładkę
K: „Pjoponuję bez gjoszku”
Bez kategorii
No Comments Kostek ciągnie mamę do łóżka
K: Chodźmy. No chodźmy!
T: „Chodźmy wszyscy do stajenki…”
K: NIE! Bo się nie zmieścimy.
Uncategorized
No Comments Dzieci rosną, wiodą stosunkowo nudne życie uczniów podstawówki, mniej ciekawostek do pisania mamy.
Z drugiej strony często sytuacje warte opisania są w zwiększonym składzie – Kostek już spory chłopak i udział w życiu rodziny ma duży 😉
W związku z tym przemyśliwuję o stworzeniu jednego bloga zamiast aktualnych dwóch.
Nie wiem w jakim czasie to nastąpi, bo przy aktualnej ilości dzieci (3,5 sztuki tzn. nasze standardowo i Lila dodatkowo przez sporą część dnia) ogarnięcie czegoś ponad codzienność bywa trudne (chociaż wykonalne,więc szanse na nowy blog są 😉 ).
Z aktualności u starszaków napisać mogę np.:
– Patryk zdał kolejny egzamin na aikido i dorobił się żółtego pasa. Szykuje się też na zimowy obóz aikido (pierwszy wyjazd bez rodziców). Ponadto spoważniał i np. na aikido jest bardzo chwalony za dużą pozytywną zmianę zachowania.
– Amelka niezmiennie chodzi na swoje zajęcia taneczne i wstępnie planuje udział w kolejnym letnim obozie grupy (tym razem częściowo za granicą, a częściowo w Mrągowie)
– Wraz z dorastaniem zmieniają się zachowania (to dość oczywiste), więc np. Amelka aktualnie jest mocno buntowniczą nastolatką (zachowania dość standardowe u 13-14 latków w wykonaniu niespełna 9-cio latki to straszna rzecz).
My – rodzice dla odmiany jesteśmy aktualnie raczej zimowi i najchętniej zawinęlibyśmy się w kołderkę i czekali na wiosnę 😉
Uncategorized
No Comments Rozmawiam z Tomkiem o cieście na chleb, które nieco nietypowe wyszło.
Tomek: „Niby takie jest fajne, nieklejące, ale do naczynia się przykleiło..”
Kostek: „To jest klejące czy nieklejące?”
T: „Nieklejące”
K: „Ale się przykleiło?”
T: „Tak”
K: „Czyli jest klejące”
****
Kostek (po raz kilkunasty): „Cooo mam rooobić…?”
Ja (nieco już zirytowana): „Możesz się rozebrać i ubrań pilnować, żeby nie uciekły” (tak, wiem – głupia odpowiedź :P)
K: „Nie uciekną, nie mają skrzydeł”
J: „Ech, Ty kombinatorze..”
K: „Kombinator to jest Strażak Sam”