maj 8, 2014 - Bez kategorii    1 Comment

19. Zaległości ;)

Kostek po wypiciu czekolady: Czekoladka była dobra, ale zła, bo było jej mało

 

Kostek kąpał się w kolorowej wodzie. Do zabawy miał m.in. butelkę po mineralnej, którą na koniec kąpieli napełnił wodą i odstawił na bok. Przy wylewaniu wody z wanny poinformował: Tego nie wylewaj, bo to moja butelka pełna przygód

 

Kroiłam szczypiorek  do śniadania, potem poszłam spłukać ręce. Kostek pilnie obserwując: Mamo, ale jedną ręką trzymałaś nóż, a drugą szczypiorek. To po co myjesz dwie ręce?

 

Kostek bawi się w św. Mikołaja.
Mama: Synu, a nie potrzebujesz do toalety?
Kostek: Nie, jestem Mikołajem. Mikołaje nie potrzebują. Nigdy.

 

Z zeszłego sezonu wyjazdowego –
Nawigacja: Fotoradar, ograniczenie 50 km/h
Kostek: To nie było ładne.

1 Comment

  • Kostek, muszę Cię poznać 😉

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!