wrz 18, 2013 -
Uncategorized
No Comments
Uncategorized
No Comments Gaduła.
Kostek czyta książeczkę w pokoju, ja siedzą w kuchni.
Kostek: „Mamo, to chodź tu z tym czytaniem.”
Ja: „Nie, to ty chodź”
K: „Nie, ty”
J: „Ty chodź . To ty chciałeś czytać, nie ja”
K: „A. Zapomniałem”
Kostek ostatnio lubi wtrącenie zaczynające się od „ale…”. I tak np. „Dobry ten sok, ale… inny”, „Smaczne ciastka, ale… kwiatkowe” (znaczy z obrazkiem listków) 😉