sty 2, 2012 - Uncategorized    No Comments

Nowy krok w nowy rok ;)

Równo od pierwszego stycznia Konstanty raczkuje 🙂
Co prawda kiedy się spieszy lub jest zmęczony to wybiera pełzanie, ale ćwiczy zawzięcie nowy sposób poruszania 🙂
Ponadto staje na stopach i dłoniach i kombinuje co by tu dalej z tą pozycją zrobić. Wiele wskazuje na to, że ma ona jakiś związek z „łobuzowaniem” 😉 – dziś po chwili namysłu z tej pozycji potuptał ściągać bombki z choinki (coś czuję, że długo ona nie postoi 😉 ).

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!