sie 28, 2012 -
Uncategorized
4 komentarze
Uncategorized
4 komentarze Karmienie niemowląt dawniej i dziś ;)
Amelka: „Ciekawe czy Zosia będzie jadła papki…?”
Ja: „Zobaczymy, nie wiem jak ciocia będzie ją karmiła”
A: „A ty jadłaś papki?”
J: „Raczej tak”
A: „A dlaczego??”
J: „Bo tak się wtedy karmiło dzieci”
A: „Tak? Tylko papkami? Nawet mleka nie było wolno??”
Miałaś madrą Matkę i niezapapkiwała was. 😀 Jedliscie jak normalne ludzie, rozdyźdane widelcem z że apatyt zawsze mieliście, to szybko przeszliście na normalne jedzenie 😀 Pozdrawiam
Witaj 🙂
Rzecz w tym, że dla nas "rozdyźdane widelcem" to nie jest jak normalnie ludzie 😉
Podział jest taki – rozdyźdane czyli papka, albo jak normalni ludzie czyli po dorosłemu. I Kotek jada właśnie po dorosłemu od początku (znaczy od 6-7 miesiąca wyjada nam z talerza) 🙂
super:D
Lubię tu przychodzić do Was kochane. Sama jeszcze nie mam dzieci, ale lubię te tematy, i szczególnie ciekawe wyzwania dla dzieci, jak na przykład wspólne śpiewanie, gdzie dzieciaki uczą się odwagi od siebie nawzajem.
Czy śpiewacie z nimi?
Pozdrowienia i szczęśliwego nowego roku:)