lip 7, 2011 - Uncategorized    No Comments

Działkowo – deszczowo

Idziemy po mleko do niezbyt odległego gospodarstwa.
Amelka: „O krowy. A te krowy można kupić.”
Mama: „Czemu tak uważasz?”
A: „Bo mają przyczepione ceny”
  

                   
                                                  *****

Jesteśmy na działce, za oknem zimno i mokro, dzieci się snują, tata trochę sprząta i przemeblowuje pokój.
Patryk (patrząc na tatę): „Jak widzę, jak ktoś sprząta to mi się zimno robi”

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!