mar 26, 2010 -
Uncategorized
No Comments
Uncategorized
No Comments Myślenie ma przyszłość :p
Jedziemy do sklepu. Wysiadamy z autobusu i kierujemy się w stronę przejścia przez ulicę.
Amelka: „A gdzie ten sklep?”
Ja: „Po drugiej stronie ulicy” (tonem typu: to chyba oczywiste)
A (do siebie): „Myśl kobieto, myśl!”
Powtarzała to przez cały pobyt w sklepie i jeszcze nieco dłużej 😉