sty 31, 2010 - Uncategorized    2 komentarze

Balonik… (i nie tylko)

Patryk trzyma w ręce Amelki balonik…
Amelka: „Mamo, Patyk mi zepsuł balonik!”
mama: „Patryk,czemu rozwiązałeś ten sznurek?”
Patryk: „Nie rozwiązałem. Balonik po prostu stracił przytomność”

Patryk: „Mamo, czy jak się powie przepraszam to ten trujący syf znika?”
(chodziło o „przepraszam” po puszczeniu bąka)

2 komentarze

  • "Balonik po prosu stracił przytomność" :D:D:D

  • byłoby nieźle, jakby znikał 😉

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!