sty 19, 2010 -
Uncategorized
1 Comment
Uncategorized
1 Comment Trafne porównanie…
Amelka ostatnio upierała sie,ze jak cos ma jeden kolor to nie jest „kolorowe” tylko np. niebieskie.
Tłumaczę jej więc,że to nie tak. Że niebieski to też kolorowy, tyle,że „jednokolorowy”, a nie „wielokolorowy”.
Dzieciątko pomyślało chwile i mówi:
„To tak jak sok. Może być malinowy,ale tez jest owocowy. Albo może być z różnych owoców…”.
Tak trafne porównanie nie wiem czy przyszłoby mi do głowy 😉
Mądra dziewczynka :))