sty 10, 2010 -
Uncategorized
3 komentarze
Uncategorized
3 komentarze Pod latarnia najciemniej
Amelka i Patryk bawią się w ciepło-zimno.
Amelka chowa lale-dzidziusia- biega chwilę po pokoju szukając pomysłu,a potem bierze kocyk, kładzie lale na środku podłogi i przykrywa kocem: „Patryk! Już!”
Patryk idzie szukać lali, obiega pokój dookoła potykając się po drodze o lalę i w ogóle jej nie zauważając.
Oczywiście rodzice siedząc na łóżku prawie zwijają się ze śmiechu 😉
Dodam,ze podłoga była wyjątkowo mało pokryta zabawkami itp.
Świetna historia 😀 Wyobrażam sobie, jak się staraliście nie śmiać za bardzo.
Zagłosowałam, o.
By the way, może zmieńcie sobie kolor belki na górze? Ten wyjątkowo nie pasuje 😉
Belka poprawiona 😉 dziękujemy za głos 🙂