Uncategorized
No Comments Zamki i legendy
Dzieci, ze szczególnym uwzględnieniem Patryka, dostały małego kręcka na punkcie zamków.
W związku z powyższym wybraliśmy się dnia pewnego do zamku w Czersku.
Obejrzeliśmy zamek ogólnie i szczegółowo (weszliśmy na dwie dostępne wieże), porobiliśmy zdjęcia,
przeczytaliśmy legendy (zapobiegliwie ściągnięte wcześniej z netu i wydrukowane)…
Oraz kupiliśmy dzieciom po mieczu (drewnianym)..
A,że wszystko ma swoje konsekwencje to teraz dzieci uznały,ze musimy:
–Zobaczyć w nocy ducha jak zbiera perły (Królowa Bona)
–Zrobić tarcze (drewniane, nie byle co), stosowne nakrycia głowy (korona i wieniec z welonem dla damy)
–A w przyszłości kupić prawdziwe miecze…
Tak sobie kombinuję,że w przyszłe wakacje czeka nas Jura krakowsko-częstochowska wraz z tamtejszymi zamkami i legendami. Na szczęście jakoś mnie to nie odrzuca,a nawet wręcz przeciwnie 🙂