Uncategorized
1 Comment „na swoim” cd.
Najwyższy czas na zdjęcia 😉
Miały być już czas jakiś temu,ale .. nie wyszło 😉
Patryk pierwszej nocy poprosił Amelkę,żeby pozwoliła mu spać razem z nią 😉
Kącik dziecięcy- jak widać w wersji nocnej.
Dziecięca część jest oddzielona od reszty zasłonką.
Od strony dziecięcej w/w jest nocna 😉
A teraz trochę „gadania” ;p
Amelka postanowiła zmienić image. zażądała obcięcia włosów i dzięki Eli wygląda teraz tak:
A reszta dziecięcego świata? – Oprócz wirusa który dopadł stwory jest fajnie. Chociaż wirus ma swoje dobre strony- można z mamą w domu siedzieć zamiast do przedszkola chodzić 😉
Stwory „samodzielnieją” w oczach (że tak powiem;) – sami ubranka sobie wybierają, sami ścielą łóżka (chowają pościel, zasuwają skrzynie itp) :).
jakby jeszcze przy tym wirusie nie wymagali,żeby biegać z nimi do łazienki (jakoś im się odwidziało i sami nie łaska).
Tekstów dziecięcych godnych zapisania w międzyczasie na pewno mnóstwo usłyszeliśmy… tylko pamięć nam nie dopisuje i zapominamy 😉
Pamiętam tylko,ze wczoraj Patryk gadał przez sen (od kiedy gorączkuje nocami to nagminne) i w którymś momencie zaczął naśladować karetkę ;D
Jaka ładna zasłonka!