wrz 7, 2008 - Uncategorized    2 komentarze

dziecięce pomysły ;)

Patryk wczoraj takie fajne rzeczy mówił:
Weszliśmy na placyk zabaw, Patyś wywalił się jak długi, więc pytam go:
„złapałeś tego zająca?”
„nie. Tam był znak,że zającom nie wolno tu wchodzić” -powiedział nasz synek 🙂

Potem po powrocie patrzę na niego i mówię:
„Skąd masz tyle piasku na głowie?”
„Byłem na placyku i bawiłem się w piaskownicy. I sam wszedł. Pchły były i naniosły.”

Poza tym zostawiłam torebkę moją w zasięgu dzieci. Efekt był taki,że Patryk dorwał markera i porysował sobie po nogach (na szczęście marker był do tablic,a nie permanentny), a Amelka zasnęła słodko z moja kartą bankową w objęciach.

A dwa dni temu słyszę Amelki okrzyk z pokoju: „mrówka!”, więc wchodzę i pytam: „gdzie ta mrówka?”. Amelka pokazała mi małą muszkę owocówkę,powiedziałam,że to tylko muszka, a Patryk na to dumny z siebie: „A ja ją zabiłem.”. Bronił siostry przed strasznym owadem:)

2 komentarze

  • Bojowy chłopak. Podziała ról jest u nich ewidentny!
    Ale może niech on nie wyrasta na krwawego mordercę muszek… 😉

  • Typowa kobieta… zasnęła z najlepszą przyjaciółką – kartą kredytową 😀

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!