sie 22, 2008 -
Uncategorized
7 komentarzy
Uncategorized
7 komentarzy O motorze… ;)
Byliśmy dziś na zakupach.. Nie,nie kupiliśmy motoru ;p tylko stał sobie przed Leclerc’iem. Patryk popatrzył,a potem stwierdził,ze chciałby taki mieć. Powiedziałam,więc,że może sobie taki kiedyś kupimy i jak będzie dorosły to będziemy razem jeździć.
Amelka z niemałym entuzjazmem zawołała,że ona też chce jeździć.
Patysiek popatrzył na nią, skomentował: „Ha,ha,ha.. będziesz jeździć w bagażniku„i wybuchnął radosnym chichotem. 😉
Oczywiście wywołał tym bunt Amelki i specjalnie jej się nie dziwię 😉
aleee jak Patyś będzie „duży” do motora, to Amelcia też i sie wtedy do bagażnika nie zmieści… zawsze istnieje opcja tulenia się do plecków, ale w wieku, kiedy „siostra fuj, brat fuj” bardziej kuszącą iopcją wydać się może jednak ten bagażnik… ^^
bazia:)
Jaki szowinista paskudny! 😀
Jaki mały szowinista?! Skąd on to ma w tym wieku?!…..Chłopcy są jednak czasem okrutni. 😉
Podejrzewam że to częściowo moja wina. Nie szowinizm, (Skądże by znowu ;P) tylko bagaznik. Tyle razy marudziłem o bagażniku od skutera i tylu osobom mówiłem że pojadą „W budzie chyba” że mógł zapamiętać.
Jak Patyś będzie w wieku motocyklowym to Amelka też, więc trzeba im będzie dwa zakupić 😀 Zacznijmy odkładać na osiemnastki 😀
A puściłabyś swojego w wieku 18 lat na motor? Ja w życiu!
Puściła nie puściła… Motor można kupić, a kluczyki dostaną jak się zestarzeją 😀