cze 2, 2005 - Uncategorized    No Comments

02.06.2005

Mamy za sobą pierwszą ciężką noc – maluchy często się budzą i marudzą, na dodatek na zmianę, więc tylko kilka razy po pół godziny udaje nam się wszystkim razem spać (to zapewne efekty szczepienia). Patryk już się uspokoił, ale Amelka nadal nieswoja – uspokaja się tylko przytulona, więc praktycznie cały dzień spędza przy mnie (częściowo w nosidełku, częściowo na rękach otulona w kocyk)

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!