lut 27, 2014 -
Bez kategorii
1 Comment
Bez kategorii
1 Comment 10. Tłusty dzień
Patryk: Mamo, czy ja mogę nie mieć tłustego czwartku? Tylko tłusty piątek. Bo najpierw chcę wyzdrowieć do końca.
Rozchorował się biedak po powrocie z obozu wybitnie dotkliwie jak na niego (tzn. już 3 dni jest niezdrowy, z tego jeden mocno cierpiał). Dobrze chociaż, że nie na obozie.
Dzieci są genialne. Ale choroba… też się zastanawiałam nad tłustym piątkiem, bo kolejek w cukierniach brak i w ogóle… Ja chyba jeszcze nie do końca dorosła jestem 😉