maj 30, 2010 - Uncategorized    2 komentarze

Chleba i igrzysk ;)

Tata: „Kupiłem tez chlebek razowy”
Patryk: „Jednorazowy?”
              ****************
Mama: „A jakie Ty byś miała na dziś plany, Amelko?”
Amelka: „hmmmm…Zróbmy imprezę!”
M: „Imprezę?”
A: „No tak. Nocną imprezę!”

2 komentarze

  • Ona ma to po cioci, niezaprzeczalnie.

  • Razem mamy:
    Nocna impreza, pod razowiec!
    Podobno nie ma jak dobry koniak pod czarny chlebek.
    Te słowiańskie sentymenty…

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!