lis 3, 2008 -
Uncategorized
3 komentarze
Uncategorized
3 komentarze Dziecięce uzasadnienia ;)
Rozmawiam z dziećmi na tematy różne. M.in. mówię im,że jak będą mieli urodziny to będą mogli zaprosić kolegów/koleżanki z przedszkola. Amelka po zastanowieniu nad ta kwestią stwierdziła,że zaprosi Alę, a po chwili namysłu dodała: „bo stałam z nią kiedyś w parze”.
Uzasadnienie drugie: Mówię Patrykowi,ze go kocham. Na co synek odpowiada,że on mnie też po czym dodaje: „Bo czasami dajesz mi coś dobrego do jedzenia”.
I jak tu się nie śmiać z takich tekstów? 😉
Najwyraźniej dzieci wyznają zasadę wzajemności. To chyba dobrze…?
A ja bym na nich przetestowała to samo. Powiedziałabym im, że ich lubię, bo czasem śpią i dają odpocząć ;p
Ja im mówię,że kocham ich zawsze,ale mam czasem dość jak rozrabiają…