sty 20, 2011 - Uncategorized    No Comments

Niewyspana…

Idziemy sobie z dziećmi spacerkiem do babci Danusi. Jako że młodzież niezbyt się spieszyła zasugerowałem drobne wyścigi. Z początku biegli równie szybko, jednak Patryk w pewnym momencie zaczął zdobywać przewagę. Jak tylko Amelka to zauważyła zatrzymała się i tonem godnym księżniczki powiedziała:
„Tato! Ale ja się przecież nie wyspałam”

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!