wrz 1, 2008 -
Uncategorized
2 komentarze
Uncategorized
2 komentarze No i mamy wrzesień…
A co za ty idzie- przedszkole.
Dzieci po dniach adaptacyjnych może jakoś przetrwają kilka godzin w przedszkolu. Na razie Amelka poszła bez problemu (nawet na buziaka dla mamy nie miała czasu ;), a Patryk odstawił scenę p.t. „idę z mamą” 🙁
Mam nadzieję,że się szybko uspokoił i poszedł się bawić.
A mama do pracy ma iść na dniach.. ale wiecie co? – Nie chce się mamie ;P
Jednak jak mus to mus i trzeba będzie wstawać rano, pracować, zachrzaniać itp…
Jakoś to będzie 😉
Niestety kochana kiedyś trzeba. A mówiłam rób następne dziecko! Miałabyś kolejne 3 lata z bańki hihi 😀
No.. Też bym chciała,ale musiałabym chyba pod szafa trzymać ;p
A Tomek mówi: „A kto by na to zarobił?” 😉