sie 12, 2008 -
Uncategorized
1 Comment
Uncategorized
1 Comment Połowa urlopu minęła…
Niestety stało się… Mój urlop przekroczył połowę i teraz jest już bliżej końca niż dalej… Dotychczasowy fragment spędziliśmy na działce rozpoczynając go z Lucą. Kilka godzin później dotarli do nas Ela z Robercikiem, tak więc dzieci miały kogo uczyć rozrabiania :P. Luca niestety szybko się ulotniła, ale pozostali goście zostali z nami do końca 🙂 Było super i chyba wszyscy z nas miło spędzili czas. Jedyne czego żałujemy to to, że to był tylko jeden tydzień leniuchowania. Mam nadzieje że uda się jeszcze to powtórzyć.
P.S.
Zdjęcia dodamy z czasem 😉
„Luca niestety szybko się ulotniła” – ach, jak to małe słówko „niestety” łechcze moje ego 😀