mar 3, 2011 - Uncategorized    1 Comment

Siedem i pół tygodnia ;)

Wczoraj zaliczyliśmy wizytę w przychodni. W planie było szczepienie, ale z różnych względów zostało przesunięte.
Tak czy siak Kostek został zważony i zbadany przez panią doktor.
Waży aktualnie 4290g (oraz w/g naszych pomiarów ma długości 58 cm), zastrzeżeń do zdrowia brak (zarówno ogólnie jak i ze strony ortopedy).
I super 🙂
Jeszcze czeka nas z czasem neurolog (malutka torbiel widoczna na usg głowy robionym w 2 dobie wymaga kontroli na wszelki wypadek) i standardowe usg bioderek (na które z zasady kieruje ortopeda po kontroli).
  A dziś rano Konstanty odkrył, że ma dłoń 😉 Kto miał do czynienia z maluchami ten pewnie wie o czym mowa, a dla nie wiedzących: małe dzieci maja taki moment kiedy nagle zauważają, że to coś co czasem trafia np. do buzi jest zawsze obok i jest w jakiś sposób od nich zależne. Najczęściej wygląda to tak, że maluch leży i z fascynacją ogląda własną rękę – świetny widok 🙂

Poza takimi „milowymi krokami” Kostek robi też postępy wolniejsze – coraz częściej w dzień nie śpi tylko się rozgląda, gada po swojemu, uśmiecha do rodziny i macha jak szalony wszystkimi kończynami 🙂
Ostatnio nawet w chuście zdarzają mu się minuty bez spania (ale i tak wyjście na dwór w chuście działa świetnie jako usypiacz) 😉

1 Comment

  • i dobrze 🙂 a rękę to i Paninka odkrywa, choć ma już pół roku. i się na nią GAPI 🙂

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!