sie 2, 2010 - Uncategorized    6 komentarzy

Siostrzano-braterskie uczucia ;)

Wracamy z działki, Patryk zasnął w samochodzie. Rozmawiamy między sobą o tym,że jak się nie obudzi przy wnoszeniu do domu to chyba go nie umyjemy tylko rano zagonimy do wanny.
Amelka: „Wrzućcie go do wanny”
Mama: „Ale on śpi”
A: „To się obudzi.”

           *****

Dzieci brykają razem na działce, Patryk podchodzi do nas, przysiada się od niechcenia i mówi tak:
„Amelka jest fajna, wiecie… Ta moja siostra.”  (Dla dociekliwych- nie było w tym ironii)

   A hitem ostatniego pobytu na działce było łapanie żabek w nadziei,że któraś zmieni się w księcia/księżniczkę.

  Ponadto dzieci miały okazje powiosłować łódką. Na dwa wiosła- każde dziecko z jednej strony. Efekt- pokręciliśmy się trochę w kółko… Zgadnijcie kto wiosłował skuteczniej. 😉

6 komentarzy

  • "Amelka jest fajna, wiecie… Ta moja siostra." – AWWWW… Mój słodziak 🙂

    Stawiałabym, że Patyś skuteczniej wiosłował, ale skoro każecie zgadywać, to pewnie rozwiązanie nie jest oczywiste 😉

  • Wiosłowanie – to mają we krwi.
    Stawiam, żeskutecznie wiosłowali wspólnie. Właśnie w kółko!
    Prosto – to każdy potrafi! 🙂
    Ahoj!!

  • W tym rzecz,że wiosłowali w tym samym kierunku… Więc jeśli miałoby być skuteczniej to powinno wiosłować jedno 😛
    Jak widać nie każdy potrafi prosto 😉

  • Jak widać – zawsze dowodzi MAMA.
    TAK JEST KAPITANIE!!!

    Pozdrawiam.

  • 😀 zaglądam po dłuższym czasie i boki zrywam 😀
    Z tym wiosłowaniem to stawiam na Amelkę 😀

  • Brawo dla agpagp 🙂
    Zdecydowanie Amelka wiosłowa lepiej: Bardziej zdecydowanie, konkretnie i skutecznie.
    Patryk wiosłował,ale np. gapił się na wiosło siostry co mu nieco utrudniało operowanie własnym.
    Ale powiem na pocieszenie Luce: ja też bym stawiała na Patryka 😉 Zdziwiona byłam nieco, ale i dumna z Amelki (dostała w nagrodę łabędzie pióro:) )

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!