cze 28, 2010 -
Uncategorized
2 komentarze
Uncategorized
2 komentarze Sposób na komary…
Jesteśmy jak już wiadomo na działce. Na działce jak to na działce wieczorami atakują nas komary. Patryk poszedł się uzbroić przeciw komarom i mówi:
„Zakładam brudne i śmierdzące skarpetki żeby nie gryzły mnie komary!”
Nie wiem na ile skuteczna ta metoda, ale Patryk nie narzekał żeby go coś gryzło 😉
Ciekawe, zadziałało przez zapach, czy komary nie mogły się przebić?
W pierwszym przypadku – od jakości skarpetek zależy, jaki zasięg – czyli ile osób wokół Patryk jeszcze mógł ochronić.
Dzielny facet z niego 🙂
Podejrzewam że mógłby się uczyć od wujka :))