lip 31, 2008 -
Uncategorized
2 komentarze
Uncategorized
2 komentarze Takie różne powiedzonka
Nowe, z ostatnich dni teksty dzieci:
- Wczoraj byliśmy na basenie, kolejka jak diabli,więc czekamy. Stoimy już przy okienku i czekamy dalej, pani w okienku też (musiały się zwolnić szafki,żeby nas mogła wpuścić). Patryk zagaduje do pani pytając kiedy wejdzie, czy już itp. Po uzyskaniu odpowiedzi i chwili ciszy mówi do pani: „Dlaczego myślisz?”. Rzeczywiście pani w oczekiwaniu się zamyślała opierając brodę na dłoniach…
- Dzisiaj poszliśmy m.in. do biblioteki. Patryk wyciągnął z plecaka „kostkę Zagadki” (klocek) i pyta pani bibliotekarki: „A Ty masz kostkę?”, kiedy pani doszła do wniosku,że nie ma takiej kostki, Amelka spytała: „A w nodze? Masz kostkę?”
- Oraz do bankomatu poszliśmy. Idziemy i Patryk pyta: „Zobaczymy czy pieniądze przyszły?” Mówię ,że są pieniądze tylko wypłacić trzeba. Wychodzimy z banku a syn mój zawiedzionym głosem dopytuje: „nie przyszły pieniądze?”
- Patryk chodzi po domu i buczy pod nosem, więc pytam jaki ma problem. I odbyliśmy taka rozmowę:
-Patryk: „Mam problem z babcią”
-ja: „Jaki?”
-P: „mam problem bo babcia wyszła a ja ją lubię”
-j: „No wyszła”
-P: „wyszła, szuja!”
:D:D 😀 Cudny! Babcia czytała? co powiedziała na to?
Amelka z kostką tez fantastyczna:)
szuja? 😐
a kto go takich słóweczek nauczył?