wrz 25, 2009 -
Uncategorized
1 Comment
Uncategorized
1 Comment Wnioski z jesiennych zbiorów…
Monolog Patryka przy zbieraniu winogron:
„Zbieramy winogrona i będziemy robić z nich wino… jak dużo zbierzemy to będzie dużo wina, będzie dużo butelek z winem… I będzie jak w sklepie. A jak się skończą to się przeprowadzimy do innego sklepu z winem.„
Oczywiście jak to u Patryka bywa jego zbieranie w dużej mierze składało się z mówienia i opowiadania wszystkim na około (także przybyłym do rodziców tatusia sąsiadom),że będziemy robić wino… Tak rozpowiadał,że mam nadzieje,że nie zapeszył i wyjdzie z tego coś zdatnego do picia…
Mała gaduła. Strasznie lubię go słuchać 🙂