lip 28, 2008 -
Uncategorized
1 Comment
Uncategorized
1 Comment Zabawy
Taką dziś rozmowę dzieci naszych słyszałam:
Najpierw pukanie, a potem:
Amelka: „Kto tam?”
Patryk: „Nikt.”
A: „A dlaczego?”
P: „Bo ja to nikt” 😉
Można by się doszukiwać podtekstów psychologicznych ;p
A wczoraj u Bagherry byliśmy , dzieci się bawiły hurtem, głównie na dworze i wszystko było super póki nie trzeba było jechać do domu: dzieci zmęczone,ale chętnie by się dalej bawiły. Amelka podniosła wielki płacz i uspokoiła się na dobre w autobusie dopiero- bo zasnęła. Chyba musimy częściej ciotkę Bagherrę odwiedzać. Tylko czemu to tak okropnie daleko ;p
A tam, podtekstów. Jeno logika językowa. Jakkolwiek trzeba Wam wiedzieć,że zdaniem filologów język odzwierciedla świadomość 😉