maj 4, 2010 - Uncategorized    5 komentarzy

Zgodnie z prawem…

Tłumaczyłam Patrykowi ostatnio,że nie wolno nikogo bić, gryźć, kopać itp (nie pierwszy raz oczywiście, choć pewnie nie ostatni). Powiedziałam mu w związku z tym,że dozwolone, nie karalne jest wyłącznie bicie w obronie własnej. Efekt jest następujący:
Patryk kopie torbę leżąca pod stołem.
Ja: „Mógłbyś przestać? Zrobiła Ci coś ta torba,że ją tak kopiesz?”
Patryk kopie dalej…
Ja: „Synu zostaw tą torbę!”
Patryk: „Ja to robię w obronie własnej, uderzyła mnie”

5 komentarzy

  • Ej, to w sumie dobrze, że się wyzywa na rzeczach, niech boksuje poduszkę, jej nie boli 😉

  • No skoro go tak wzięła i brutalnie uderzyła, to co miał zrobić? 🙂

  • Jak widać, Patryk jest nieubłaganie logiczny!
    Chyba mu musisz w dalszej kolejności wytłumaczyć przekroczenie obrony koniecznej.
    Bo w końcu torba się odwoła :-).

  • Ej, a próbowaliście metody: "postaw nogę na podłodze"? Że niby dziecku łatwiej zareagować na polecenie typu: "zrób coś", a nie "przestań coś robić".

    A jak książka o emocjach, pomaga w czymś choć trochę?

  • Królowa- jak poduszkę to jeszcze, ale uporczywe kopanie torby boli uszy rodziców ;p
    R.B.- rzeczywiście trzeba mu będzie wytłumaczyć… a potem streścić po części kilka kodeksów ;P
    Luco- próbowaliśmy, działa tylko pod warunkiem,że "zrób coś" jest mocno atrakcyjne.
    A książkę o emocjach tak dobrze schował,ze jej znaleźć nie mogę… Nie wiem czy celowo 😛

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!