Uncategorized
No Comments
Uncategorized
No Comments
Uncategorized
No Comments
Uncategorized
No Comments Popołudniu odwiedza nas Karolinka – w około egzaminacyjnym pędzie. Wstępnie umawiamy się na spacer po egzaminach. A wczoraj byliśmy na Robotniczej.
Uncategorized
No Comments
Uncategorized
No Comments
Uncategorized
No Comments W końcu ciepło, siedzieliśmy sobie na balkonie.
Tydzień temu była cioteńka Ela – m.in. przyniosła nam cudo do czyszczenia zakatarzonych nosków.
Ciemieniucha zwalczona, katar prawie (zmienna pogoda nie sprzyja leczeniu przeziębienia)
Uncategorized
No Comments 12 maja
Patryk i Amelka kończą miesiąc.
Są zdrowi (oprócz małego katarku), jedzą z piersi, rosną w oczach.
Patryś ma początki ciemieniuchy, trzeba ją zwalczyć.
Uncategorized
No Comments
Uncategorized
No Comments Maluchy odkrywają istnienie tego drugiego dziecka – zauważają, ze mogą się widzieć. Pół godziny wpatrują się w siebie szeroko otwartymi oczami. Można siedzieć obok i patrzeć na nich – zupełnie nie zwracają na to uwagi 😉
Uncategorized
No Comments Jedziemy na Kabaty, na ognisko z okazji Beletine. Dzieci wędrują z rąk do rąk robiąc furorę, potem spokojnie idą do wózka spać. Wracamy ciemną nocą. Pod względem takich spotkań towarzyskich nasze małe dzieci są bezproblemowe 😉
Uncategorized
No Comments Maluchy kończą 2 tygodnie. Odwiedzamy przychodnię celem skontrolowania
wagi. Amelka przybrała na wadze w dolnych granicach normy, Patryk
powyżej norm.
Uncategorized
No Comments Przed południem odwiedza nas ciocia Ela i dokonuje lekarskich oględzin.
Nie ma zastrzeżeń do stanu dzieci, Amelka żółta, ale w normie
Uncategorized
No Comments Nareszcie, pod wieczór, wychodzimy ze szpitala.
Amelka wypisana na moje żądanie i odpowiedzialność, lekarze nie chcieli jej puścić ze względu na wysoki poziom bilirubiny. W szpitalu ciągle spała, nie chciała jeść, w domu zaraz po powrocie przyssała się do piersi i porządnie zjadła.
Jeszcze trochę, a zaczęłabym mordować personel szpitala.
Uncategorized
No Comments 12 kwietnia 2005
Amelka – ur. o godz. 9.08, 49 cm, 2520 g.
Patryk – ur. o godz. 9.09, 51,5 cm, 2800 g.
(niestety CC, bo szkraby nie wykazywały chęci współpracy w kwestii ułożenia się odpowiednia strona do wyjścia)